Przygotowując wpis na
temat koreańskich potraw i przekąsek, o które raczej
trudno w Polsce, a które mamy okazje ‘skosztować’ w Korei, przejechałam się do
zlokalizowanej w Insadong kawiarni z motywem...jak widać w temacie postu.
Insadong, nazywany jedna z
najpopularniejszych miejscówek w Seulu, rekomendowany jest na chyba
każdej liście miejsc typu 'co zwiedzić będąc w stolicy'. A jako takie
chciałabym podzielić się wrażeniami na jego temat ;)
Dziś serwujemy Wam kolejną dawkę konglish'u - tym razem w postaci koreańskiej wersji angielskich słówek najczęściej używanych przez Koreańczyków.
![]() |
| Źródło |
Dwa tygodnie temu miałam okazję po raz pierwszy uczestniczyć w 백일 (beg-il - 100 dni), czyli mini imprezce z okazji ukończenia przez dziecko pierwszych stu dni po narodzinach. Wśród znanych mi Koreańczyków i Koreanek, którzy mają już dzieci, nie spotkałam się ani razu z pominięciem przez nich tego właśnie święta :)
![]() |
| Źródło |
‘Jak Ty się tam uczysz? W sensie z językiem.. przecież oni
mają tysiące znaków!’ - większość społeczeństwa :p
‘Ching-łang-chi! Widzisz dziecko. Ja też mówię po koreańsku.’ - niezawodny Rafał Ojciec ♥
Ze stwierdzeniem, że w Korei używa się znaków równie trudnych
i licznych jak w języku chińskim spotykamy się z Moniką często. W związku z tym
(oraz nie tak dawno obchodzonym Hangeul Day- 한글날)
chciałabym krótko przedstawić hangeul, koreański alfabet osobom mniej poinformowanym a zainteresowanym :)
![]() |
| Źródło |





